struktura chropowata

Autor: Justyna Charkiewicz, Gatunek: Poezja, Dodano: 09 lutego 2018, 16:01:12

Nie umiałeś raczkować,
ślizgałeś się po podłodze,
wyciągając ręce do mamy.

A mama miała skórę w kolorze biszkoptów,
pasowała do imbirowej herbarty i dżemu z pigwy.

Horoskop powiedział żeby skupić się
na życiu rodzinnym i więcej słuchać

więc lubiłeś się bawić
w żołnierzy, cały batalion
miał takie same imiona, choć mama
turlając się po dywanie, tłumaczyła że każdy jest
inny.

Kontury ciała się roz ma za ły
(ktoś dotknął ich rozgrzanym palcem),
skóra rozlała się na drożdżowy początek
i kruchy koniec. Jutro zabraknie opowieści -
nie będziesz miał o co zaczepić paznokcia.



Komentarze (1)


  • podoba mi się o mamie, i
    od
    Kontury ciała do paznokcia.

    Pozostałycg nie można ot tak pozbyć się, ale można je pozmueniać.
    i ja bym to uczyniła.


Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się